Szukamy rodziny adopcyjnej dla dwóch sióstr w wieku 7 i 8 lat. Dziewczynki uzyskały kwalifikację do adopcji. Są zdrowe, jednak ze względu na wiek czekają na mamę i tatę.
Starsza z sióstr
Helenka od września rozpocznie naukę w drugiej klasie. Jest ambitna, pilna i bardzo chętnie się uczy. Z zainteresowaniem zdobywa wiedzę, a następnie potrafi dzielić się nią z innymi. Szybko przyswaja nowe informacje i z łatwością uczy się wierszyków na pamięć, co świadczy o jej doskonałej pamięci i zdolnościach.
Na co dzień jest raczej cicha i spokojna, jednak gdy obdarzy kogoś zaufaniem i otworzy przed nim serce, ukazuje swoją niezwykle ciepłą i pełną uroku osobowość. Jest bardzo wrażliwa i potrzebuje dużo miłości, bliskości oraz uwagi. Uwielbia chwile spędzone z osobami, które są dla niej ważne.
Ma bogatą wyobraźnię i ogromny talent artystyczny. Kocha rysować, a jej prace często zachwycają pomysłowością i starannością. Potrafi tworzyć prawdziwe małe dzieła sztuki, wkładając w nie całe swoje serce.
W wolnym czasie chętnie bawi się pluszowymi misiami i lalkami Barbie, które inspirują ją do wymyślania własnych historii i zabaw. Lubi także aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu – uwielbia spacery oraz jazdę na rowerze.
To dziewczynka o wielkim sercu, delikatnej duszy i wyjątkowych zdolnościach. Jej dobroć, wrażliwość, kreatywność i chęć poznawania świata sprawiają, że każdego dnia rozwija się i rozkwita, zachwycając swoim wyjątkowym charakterem.
Młodsza z sióstr
Emilka (młodsza siostra Helenki) to wyjątkowa, siedmioletnia dziewczynka, która od września rozpocznie naukę w pierwszej klasie. Jest mądrą, inteligentną i ciekawą świata dziewczynką. Lubi się uczyć, zdobywać nową wiedzę i poznawać otaczający ją świat. Nauka sprawia jej prawdziwą radość, a jej chęć do odkrywania nowych rzeczy jest niezwykła.
Emilka kocha zwierzęta i zawsze okazuje im wiele troski oraz czułości. Lubi również swoje pluszowe misie, które dają jej poczucie bezpieczeństwa. Chętnie bawi się dinozaurami, rozwijając swoją wyobraźnię i tworząc ciekawe historie.
Jest także bardzo kreatywna – uwielbia rysować i wyrażać swoje pomysły poprzez sztukę. To pogodna, pełna energii dziewczynka, która często się śmieje, opowiada żarty i zaraża innych swoim dobrym humorem.
Ma bardzo wrażliwe i kochające serce. Uwielbia przytulanie, bliskość i ciepło drugiej osoby. Szczególnie potrzebuje miłości, troski i matczynego wsparcia, które dadzą jej poczucie bezpieczeństwa i pomogą szczęśliwie się rozwijać.
To dziewczynka pełna marzeń, dobroci i ogromnego potencjału, która każdego dnia zachwyca swoją mądrością, radością życia i wielkim sercem.
Helenka i Emilka bardzo potrzebują rodziny już na zawsze. Utknęły „w systemie” tracąc bezpowrotnie najpiękniejsze lata swojego dzieciństwa.
💗Kontakt
Osoby, które chciałyby dowiedzieć się więcej o Emilce i Helence – zapraszam do kontaktu po szczegółowe informacje:💌dzieckoadopcyjne@gmail.com (ewentualnie na priv na FB).
****
💚Dla osób bez kursu, które myślą o adopcji i nie wiedzą, jak zacząć
Osoby, które dopiero rozważają temat adopcji i zastanawiają się od czego zacząć i jak wygląda cała procedura odsyłam do naszego. 💚Zestawu – „Przewodnika po adopcji” . Znajdziecie w nim też aplikację „Ośrodki Adopcyjne” – ułatwiającą wybór OA na podstawie opinii innych kandydatów.
💚Do poczytania – poznajcie nasze publikacje, które zmieniają wyobrażenie o adopcji:
- Spojrzenie Mam adopcyjnych: „Dzięki adopcji zostałam mamą” i „Od pierwszego spojrzenia…” – adopcja oczami kobiet
- Spojrzenie Ojców adopcyjnych: „Adopcja oczami ojca”
- Spojrzenie Dzieci adopcyjnych: „Moje nowe życie po adopcji”
Poniżej fragment z „Moje nowe życie po adopcji – historie dorosłych adoptowanych”:
„Nie pamiętam chwili, gdy zabierano mnie i mojego brata z domu dziecka. Utkwiło mi w pamięci tylko moje wejście do nowego domu, gdzie na ścianie w kuchni wisiała solniczka. Stałam i wpatrywałam się w nią zdziwiona, aż moja nowa mama mi wszystko wyjaśniła.
Pamiętam też pierwsze noce po adopcji, które niemal całe przepłakałam. Miałam w sobie ogromny lęk. Nie pamiętam przed czym. Później był to również lęk przed moją adopcyjną mamą, gdyż próbując mnie uspokoić i nie dając sobie z tym rady strasznie krzyczała…”