Adam lat 5 i Ewa lat 6 to rodzeństwo, które bardzo marzy o Mamie i Tacie. Dzieci w grudniu 2023 roku trafiły do pieczy zastępczej skrajnie zaniedbane. Adam jako 4-latek wymawiał tylko trzy słowa: „kak”, „nie” i „Ewa”. A jego o rok starsza siostra mówiła niewiele więcej.

Dzieci zostały objęte terapią wczesnego wspomagania rozwoju w przedszkolu oraz terapią logopedyczną, psychologiczną, pedagogiczną w Poradni Pychologiczno – Pedagogicznej, a Adam dodatkowo brał udział w terapii ,,Za Życiem”.

Tak intensywne, wielokierunkowe wsparcie terapeutyczne sprawiło, że Adam i Ewa rozkwitli i nadrobili większość zaległości rozwojowych. Dzieci są w pełni samodzielne, chętne do współpracy i zabawy. 
Rodzeństwo jest bardzo związane ze sobą.

Uwielbiają budować różne budowle z klocków Lego, w tym swój przyszły nowy dom, o którym marzą. Rodzeństwo bardzo pragnie mieć rodzinę już na zawsze.

Adam chętnie spędza czas na dworze i żadna pogoda mu w tym nie przeszkadza. Hulajnoga i rower, to jego pasje. Ewa uwielbia bawić się z dziewczynkami z RDD w rodzinę. Opowiada wówczas przy tym, jak kiedyś w przyszłości, będzie bawić z Mamą i Tatą w dom. 

Dzieci są bardzo świadome swojej sytuacji, pomimo bardzo młodego wieku. Uzyskały kwalifikację do adopcji. Pragną mieć prawdziwy dom, a w nim kochającą Mamę i kochającego Tatę👨‍👩‍👧‍👦. Niestety wciąż czekają💔

Może to ich wielkie marzenie nareszcie się spełni. Może kolejne święta spędzą w swoim nowym domku🎄.

Kontakt☎📞

Osoby, które chciałyby dowiedzieć się więcej o Adasiu i Ewie – zapraszam do kontaktu po szczegółowe informacje do opiekuna prawnego tel. 784-636-657. 

****

✅Dla osób bez kursu, które myślą o adopcji i nie wiedzą, jak zacząć‼

Osoby, które dopiero rozważają temat adopcji i zastanawiają się od czego zacząć i jak wygląda cała procedura odsyłam do naszego Zestawu – „Przewodnika po adopcji” . Znajdziecie w nim też aplikację „Ośrodki Adopcyjne” – ułatwiającą wybór OA na podstawie opinii innych kandydatów.

💛Do poczytania – poznajcie nasze publikacje, które zmieniają wyobrażenie o adopcji:

Poniżej fragment z „Moje nowe życie po adopcji – historie dorosłych adoptowanych”

„Tuż po urodzeniu zostałam porzucona przez rodziców biologicznych💔. W wieku kilku miesięcy trafiłam do domu dziecka. Przebywałam tam 3 lata. Wtedy pojawili się moi rodzice.

Byłam dzieckiem chorym i zaniedbanym💔. Biorąc pod uwagę to, w jakim pozostawałam stanie fizycznie oraz jakich zabiegów i operacji wymagałam, mogę się domyślać, że moi adopcyjni rodzice po prostu mnie uratowali. Musieli walczyć o przyjęcie mnie do swojej rodziny. Ówczesna pani dyrektor DD, w którym przebywałam, stwierdziła że „z tak chorym dzieckiem sobie nie poradzą”, rzucała kłody pod nogi i tylko upór i waleczność, zwłaszcza mamy, sprawił, że w końcu do nich trafiłam.

Cenię ich za to, że zechcieli się zająć mną, dzieckiem chorym i zaniedbanym – od 3 do 16 roku życia przeszłam 16 (!) operacji oczu. To dzięki nim dziś widzę, zdobyłam wykształcenie, mam pracę, którą lubię.

To wspaniali, dobrzy ludzie, którzy nauczyli mnie wszystkiego co umiem. Pokazali, że zawsze warto pomagać i pięknie żyć. Nigdy i za nic na świecie nie zamieniłabym ich na innych rodziców💞”.