Szukamy rodziny adopcyjnej (ewentualnie zastępczej) dla małej Dziewczynki ze środkowej części Polski.
Nikolka ma 3,5 roku i przebywa w rodzinnym domu dziecka. Jest bardzo pogodna, empatyczna i opiekuńcza. Razem z nią mieszka tam 9 młodszych Dzieci. Gdy któreś z nich płacze Nikolka stara się je pocieszyć i przytulić. Jest też bardzo pomocna, podaje zagubiony smoczek czy butelkę z mlekiem.
Dziewczynka lubi zwierzęta, szczególnie pieski. Przytula je, „wyciera noski” chusteczką.
Od roku chodzi do „zwykłego” przedszkola, gdzie ma zapewnione dodatkowe godziny zajęć sensorycznych, logopedycznych i psychologicznych. Nikolka ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Rozwija się nieco wolniej od swoich rówieśników. W tej chwili największym problemem jest to, że jeszcze nie mówi. Jednak ciężko nad tym pracuje i według specjalistów to tylko kwestia czasu. Właściwie buzia jej się nie zamyka. Nikolka mówi w swoim języku. Gdy nie jest zrozumiana stara się to pokazać.
Dziewczynka dobrze radzi sobie w grupie, chętnie bawi się z innymi dziećmi. Każdego dnia z radością wita się z paniami przedszkolankami. Uwielbia indywidualne zajęcia, wytrwale na nich pracuje, potrafi się skupić nawet przez 45 minut i robi ogromne postępy.
Nikolka jest radosna i ciekawa świata oraz bardzo sprawna fizycznie. Uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Najbardziej lubi spędzać czas z opiekunami sam na sam, by mieć ich uwagę skupioną tylko na niej. Niestety przy dziewięciu młodszych dzieciach jest to trudne.
Dziewczynka wykazuje się też kreatywnością, ma dobrą pamięć i dobrze sobie radzi w układaniu klocków oraz rozwiązywaniu różnych łamigłówek, przeznaczonych dla dzieci w jej wieku.
Sytuacja prawna Dziewczynki jest uregulowana. Niestety OA nie znalazł dla niej rodziny. Szukamy dla Nikolki rodziców adopcyjnych lub zastępczych, którzy otoczą ją miłością i będą mogli poświęcić jej tyle czasu ile potrzebuje. Według opiekunów Malutka jest „pełnym pogody ducha i radości Dzieckiem, a jej uśmiech i przytulenie potrafią rozczulić„.
🧡Kontakt
Osoby, które chciałyby dowiedzieć się więcej o Nikolce – zapraszam do kontaktu po szczegółowe informacje💌 dzieckoadopcyjne@gmail.com (ewentualnie na priv na FB).
****
Dla osób bez kursu, które myślą o adopcji i nie wiedzą, jak zacząć‼
Osoby, które dopiero rozważają temat adopcji i zastanawiają się od czego zacząć i jak wygląda cała procedura odsyłam do naszego Zestawu – „Przewodnika po adopcji” . Znajdziecie w nim też aplikację „Ośrodki Adopcyjne” – ułatwiającą wybór OA na podstawie opinii innych kandydatów.
Poczytaj💙
- Opowieści Mam adopcyjnych: „Dzięki adopcji zostałam mamą” i „Od pierwszego spojrzenia…” – adopcja oczami kobiet. Znajdziecie w niej historie kilkudziesięciu kobiet, które doświadczyły różnych odcieni macierzyństwa adopcyjnego.
- Historie Ojców adopcyjnych: „Adopcja oczami ojca”
- Doświadczenia Dzieci adopcyjnych: „Moje nowe życie po adopcji”
Poniżej fragment z ostatniej publikacji – „Od pierwszego spojrzenia…” o adopcji Zosi, której zmarła mama i jej rodzeństwa:
„Zosia bawiła się w chorobę i umieranie. Lalki miały obrywane głowy i kończyny, zawsze były chore i musiały umrzeć. Przerażała mnie ta zabawa, nie mogłam znaleźć odpowiedzi, jak jej pomóc.
Zaczęłam uczyć ją zabawy od nowa, uczyć i tłumaczyć, że nie w każdym domu jest choroba i śmierć. Walka trwała ponad pół roku zanim przestała uśmiercać zabawki. Po tym całym czasie razem, widzę że zaczynamy się poznawać na nowo, od początku i budować bardzo powoli trwałą więź. Pierwotne zauroczenie przekształca się w dojrzałą miłość z obu stron. Ona dozuje wszystko powoli, małymi kroczkami […].
[…] Mam świadomość, że nie ja ją urodziłam, na początku kiedy ją przytulałam to był obcy zapach dziecka, włosy których nie znałam w dotyku, głos którego nie rozróżniałam w tłumie.
Czas zaciera to wszystko, już znam zapach skóry moich dzieci, rozpoznają głos. Jesteśmy połączeni niewidzialnymi więzami. Moje serce i umysł „odbierają” dzieci jako swoje – moje.”